Z Terki do Doliny Sanu
Wyruszamy z Terki. Podążamy asfaltową drogą na południowy wschód. Po 10 min. marszu kończą się asfalt i zabudowy. Zielony szlak skręca w prawo, my idziemy dalej prosto, bardzo błotnistą drogą rozdeptywaną prze bydło. Wspinamy się łagodnie w górę. Dochodzimy do bezleśnej przełęczy Korb położonej pomiędzy masywem Tołsty (749 m.n.p.m.) po lewej a Połomą (776 m.n.p.m.) po prawej. Przed nami roztacza się rozległy wgląd w prosty, dwudziestokilometrowy odcinek Doliny Sanu ograniczony z lewej wałem Otrytu, a z prawej odnogami Połoniny Wetlińskiej (na południowy wschód). Kierujemy się teraz drogą, prosto przez łąki na niższy grzbiecik. Po 10 min. nie dochodząc do ściany lasu skręcamy w prawo i dwoma zakosami schodzimy w dolinkę. W Dolice tej ciągnęły się do 1947 roku zabudowania niewielkiej wsi Studenne. Na grzbiecie, który wcześniej opuściliśmy, kępa drzew na skraju lasu złożona z lip i jesionów znaczy miejsce po dawnej cerkwi i cmentarzu.
Kierujemy się teraz starą drogą wiejską przez zarośla w dół potoku. Dochodzimy do skrzyżowania dróg przy moście nad Sanem. Asfaltowe drogi leśne prowadzą w lewo: do Rajskiego, przez most stokami Otrytu do Sękowca, na południowy zachód na Szczycisko. Przy moście znajduje się tablica informacyjna o rezerwacie Krywe. Obejmuje on ośmiokilometrowy odcinek łąk w dolinie rzeki San. Został utworzony aby chronić stanowiska rzadkiego węża Eskulapa.
Od skrzyżowania podążamy drogą gruntową, lewym brzegiem (idziemy pod prąd rzeki). Na początku znajduje się doskonałe miejsce do biwakowania. Na tym odcinku rzeka opływa wielkim półkolem wysunięty fragment grzbietu Otrytu. Z tego powodu miejsce to nazywa się Obłazy. W tym miejscu zostawiamy rzekę i pokonujemy niski grzbiecik. Dochodzimy do opuszczonej miejscowości Tworylne. Miejsce nieistniejącej już dużej wsi bojkowskiej porastają tylko rozległe, dziczejące łąki. Jest jedno z najbardziej urokliwych miejsc w Bieszczadach.











